Dzięki dziewczyny.

Pytanie, doradźcie proszę jak pismo ładnie, acz stanowczo ując w słowa. Bo mam takie nerwy na tego sk… co podpiernicza te przesylki, że najchętniej wywaliłabym prosto z mostu co myślę.

Mąż koleżanki w tygodniu będzie w W-wie i nada do siebie przesyłkę zwykłą zobaczymy.

Co istotne giną tylko konkretne przesyłki, nie wszystkie zwykłe. W środku są książki, niezbyt cenne ale są. Inne wszystkie zwykle listy dochodzą. Dlatego uważamy, że ktoś kradnie, a nie gina ot tak sobie bo procentowo ileś zwykłych przesyłek wg. poczty ma prawo zginąć. Giną tylko książki wysłane listem zwyklym.

Rok temu przez tydzień byłam goszczona w domu, w którym był zwykły piekarnik i taki parowy. Byl, bo znajomi kupili dom z gotowa juz kuchnia. Gospodarz domu, nie użył owego ani razu, choc co wieczór jedliśmy pyszne rzeczy przygotowane właśnie przez niego. On – szef kuchni, więc przyrzadzanie kolacji do niego należało. Żona piekła ciasta. Przyznali, ze nie korzystają z piekarnika parowego, jest bo jest, w zabudowie, na wyposazeniu.

To moje jedyne doświadczenie z piekarnikiem parowym smile

Ja mam piekarnik w miarę tradycyjny z wieloma funkcjami, poza zwyklym pieczeniem używam termoobiegu, rozmrazania i grilla. No i alarmu smile Nigdy niczego w nim nie odwazylam sie programowac, choć wiem, ze można.

A może ktoś wyciąga już z waszej skrzynki, np. polując na rachunek do sfałszowania? Były takie przypadki już w paru miastach: oszust kradnie rachunek za skrzynki, robi skan, drukuje jeszcze raz ze wstawionym swoim numerem konta, i taki spreparowany papier podrzuca z powrotem.



Robótkowe ADHD

Planeta Berlin

Znam osobiście dwóch listonoszy, którzy po prostu wyrzucali zwykłe listy (jedna pani paliła nimi w piecu, inny chłopak po prostu wyrzucał gdzieś). były to np. kartki z życzeniami na święta – więc coś, o co raczej nikt się nie upomni. To, że twoja mama, która zawiaduje pocztą, nic o tym nie wie nie oznacza, że doręczyciele są uczciwi, przecież nie chodzi z nimi.

U mnie była podobna sytuacja, w dodatku niosąca za sobą przykre dla nas konsekwencje, bo czekaliśmy na fakturę, która nie przyszła, termin płatności upłynął, poprosiliśmy o duplikat – wysłano – nie doszedł, poprosili o drugi – wysłano, znów nie doszedł! A my musieliśmy zapłacić odsetki za nieterminową wpłatę i nie było dyskusji, że nie nasza wina, bo nie dostaliśmy faktury uncertain

ta własnie tak podświadomie sie tego boje smile

i nie wiem jak taki okap „pod skosem ” wyciaga zapachy……chyba nie bede ryzykowac.

ja mam parowy z AEG

Można gotowac na parze.

Można piec z dodatkiem pary.

Taki od bajer.

Jesli na dole zwyklego piekarnika postawisz miske z woda, to masz to samo co ja w piekarniku zwanym „parowym”.



z pozdrowieniami E.

jeszcze napisze jak to dziala.

Na dnie piekarnika jest naczynie otwarte, do ktorego wlewa sie wode, ktora jest chyba podrzewana jakas grzałka od dołu.Woda sie gotuje i paruje … tym sposobem mozna gotowac na parze.. lub piec z dodatkiem pary.



z pozdrowieniami E.

Zdarzały się przypadki, że listonoszowi nie chciało się roznosić listów i wywalał je gdzieś po drodze. Do śmietnika, albo gdziekolwiek.

Możesz pobawić się w detektywa. Trzeba śledzić listonosza od samej poczty, żeby zobaczyć, jak wygląda doręczanie przez niego.

Brukiew jest smaczna pieczona, jarmuż podsmażony z czosnkiem jak szpinak też dobry. W cykorii to własnie głab nadaje charakteru,nigdy go nie usuwam- bez niego cykoria staje sie nudnym lisciemwink

Pasternak dostaję od mamy, ktora sieje go w ogrodzie, ale nie ma szalu- taka prawie pietruszka, o delikatniejszym aromacie.

Witam. Przerabiałam ten temat 2 lata temu i w tym roku wiosną zabieram się do reklamacji powtórnie. Mogę podpowiedzieć jak sie do tego zabrać .Jeśli chcesz to napisz na priv.