Witaj Womysiu! Planuję zakup lampy biały fly nad stół do jadalni.

Potrzebuję jeszcze kilku białych plafonów pasujących do Fly’a (kuchnia, salon

połączony z jadalnią + korytarz). Zastanawiałam się nad trójką massive nero, ale

będą za słabe, szczególnie w kuchni. Masz może jakieś typy? Będę wdzięczna za

podpowiedź.

Ja mam Windows Live, ale tak samo było w Outlooku – jak masz listę wiadomości, klikasz prawym przyciskiem myszy w konkretną wiadomość, otwierasz „właściwości”,potem klikasz w zakładkę „szczególy” i tam masz wszystko, także nr IP (received from:…..)

Gość portalu: ap.pl napisał(a):

> tu masz przyklad:

> www.e-komornik.com/dzial___3207.html

> numerze [NKW: WA2M/00143430/8]Suma oszacowania wynosi 753 697,00zł, zaś cena wy

> wołania jest równa 3/4 sumy oszacowania i wynosi

> 565 272,75zł. hipoteka na 799,958.88 + 10 K PLN

>

> www.licytacje.komornik.pl/Notice/Details/39454

> Suma oszacowania wynosi 637 900,00 zł, zaś cena wywołania jest równa 3/4 sumy o

> szacowania i wynosi 478 425,00 zł.

>

> hipoteka na 1,258,000 PLN (56,8 m kw !!!)

Możesz powiedzieć skąd masz wartość hipoteki?

W.

Jeśli masz zwierzęta- i sierść to nie polecam tych bezworkowych bo potem trzeba wydłubywać kłaki z filtra i nie da się tego zrobić w inny sposób niż ręką.

Niestety u mnie się sprawdza tylko i wyłącznie taki przemysłowy karcher- z wielkim worem który wciąga wszystko – od popiołu z kominka po np. łupiny od orzechów. (Nie wiem czemu mój pies kradnie orzechy włoskie i zjada je w najdziwniejszych miejscach domu zostawiając tam łupiny). Kupiłam go na allegro używany więc zapłaciłam chyba połowę nowego- ale to itak mniej wiecej tyle co za nowy „cywilny” odkurzacz. Nie żałuję, worki starczają na bardzo długo. Niestety tak mocno ciągnie że dywaniki się podnoszą i trzeba robić jakieś dzikie wygibasy przy odkurzaniu. – Ja już nie mam dywanów więc problem się rozwiązał





próbuję ogarnąć chaos domnaautopilot.blogspot.com/

organizuje zorganizuj-sie.blogspot.com/

inspiruje kludesign.blogspot.com/

Gość portalu: . napisał(a):

> „Ale ty chyba przeginasz w drugą stronę. 150 m2 pow. mieszkalnej dla rodziny 2

> + 1 to mało? ”

>

> nie, to akurat. i właśnie o tym piszę, że dom 200m2 powierzchni całkowitej któr

> y ktoś tu nazwał wielkim domem, jest domem normalnym

200 m2 na 2+1? 60-70 m2 na osobę? Ty masz zdolność trilokacji? Do czego jest ci potrzebna np. sypialnia większa niż 15 m2? Łóżko zajmie ca. 4 m2, ze swobodnym dojściem z obu stron 8 m2. To dopiero połowa powierzchni… A przecież nie spędzasz całego dnia w sypialni… Ona służy tylko do spania…

Jeśli chcesz ogrzewać połowę powierzchni bez sensu, przecież nikt ci tego nie broni, ale nie mów, że przeciętny kupujący szuka domu 200 m2 na 3 osoby… Że to niby jest standardem…

Co z tego, że są większe domy? Mieszkałem i w bloku, w pokoju ok. 12-15 m2, i w dużym domu (bliźniak 400 m2, wychodziło po 200 na każdą połowę), zajmując pokój o powierzchni ok. 25 m2… Jakieś 2/3 tej powierzchni była pusta… Niczym nie zajęta… Bo jeśli dom jest dobrze rozplanowany, na wszystko znajdzie się miejsce przy znacznie mniejszej powierzchni…

S.



Ja, pani Warwaro, jestem w ogóle przeciwnikiem d-d-emokracji (…) Z natury rzeczy jeden człowiek nie jest równy drugiemu i nic się na to nie poradzi. Zasada demokracji ogranicza prawa tych, którzy są mądrzejsi, zdolniejsi, p-pracowitsi, i uzależnia ich od bezmyślnej chęci głupich, niezdolnych i leniwych, bo takich w s-społeczeństwie jest zawsze więcej.

Erast Fandorin (B. Akunin, „Gambit turecki”)

> Moim zdaniem teraz zaczyna się właściwy czas myślenia o prezentach na Gwiazdkę,

A moim zdaniem nie masz racji. Po pierwsze, robi się nerwowo i często kończy się na kupieniu czegokolwiek.

Po drugie, sprzedawcy też o tym wiedzą i żyłują ceny, o tym wiadomo nie od dziś.

Juz nie wspomnę, że większość pań jednak nie za bardzo ma czas na latanie po sklepach w tym czasie. Jeśli już lata to po spożywczych.

Dlatego zdecydowanie lepiej jest kupować wcześniej. Albo jak jak ja – wtedy kiedy wpadnie mi w oko cos atyrakcyjnego dla konkretnej osoby.

Jesli zaś chodzi o wzmankowanych rodzicach to nie przejmowałabym się „wypasem”. Skoro ustaliliście to ich problem jesli się wyłamią. Moze następnym razem tego nie zrobią.

Kupiłabym więc coś symbolicznego i tyle.

Trudno doradzic co, bo to twoi rodzice przecież. Nie wiem czym się interesują, co lubią.

carolix napisała:

> no Dziewczyny kazały tak jak Siog malować to zamówiłam dokładnie taką jak Siog

> 😉

No wiem, sama radzialam na szaro, wiec w razie wtopy :))) bedzie i na mnie :)))

A tak serio, masz wizki z szarym stolem, i co? nie widzi Ci sie?

Bo jak nie, to sobie daruj, przeciez to Ty bedziesz z nim obcowac 😀

Mnie te seki sosnowe bardzo sie nie widza, a szary – jak najbardziej na tak – pod warunkiem,

ze krzesla nie beda biale a kolorowe 🙂



„There is nothing like staying at home for real comfort.”

Jane Austen

Dla własnych potrzeb to może nie mieć sensu,weź pod uwagę koszty inwestycji, robociznę, chyba że masz rodzinę 15 osobową. Kg pieczarek kosztuje poniżej 10 zł.

mój niesmak powoduje włączanie finansów do dyskusji jaka sztuka się komu podoba. lepiej nie

zaglądaj innym do portfela, tylko pokaż jaką sztukę, choćby fotografię, masz wyeksponowaną u

siebie w domu. może zachęcisz autorkę wątku swoim przykładem, zamiast analizować kto na co

wydaje swoje pieniądze.



‚kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi roznieca

się ogień i opala dom’ – jonathan carroll

Masz bardzo podobny uklad pokoju z kuchnia do mojego, lacznie z witryna miedzy oknami:)

Tyle ze cos u Ciebie ciasnawo sie zrobilo.

Witryna jest za szeroka na te scianke, nawet jak przesuniesz karnisz, nie bedzie tam dobrze

wygladac tak duzy mebel.

TV trzeba by powiesic na scianie , pozbyc sie mebla rtv i naroznik odsunac od okna, bo

zatarasowalas sobie wyjscie na balkon.

Fotele sa za ciezkie, radzilabym wymienic na mniejsze i zgrabniejsze.



„There is nothing like staying at home for real comfort.”

Jane Austen

A jaki masz kespres? I dziekuje za sprawdzenie specjalnie dla mnie smile



http://www.suwaczki.com/tickers/74703e3kosi0o8fu.png

osz:))) ale fajnie gabersie masz tam u siebie:)))

klimat rewelacyjny!:)

bardzo lubię takie kąty właśnie… tak niby od niechcenia, przypadkiem urządzane…

już czuję jak wymienisz łoże, zwis sufitowy i wstawisz metalowe regały [sic!]…

bomba będzie do kwadratu normalnie:))))

no … bardzo specyficzny klimat …:) … charakternie bez dwóch zdań:)

PS … a po szale, to ja się zakradnę kiedys nocką ciemną… i zwinę Ci

wszystkie… karrrrramba:)

uwielbiam mOtactwo szyjne:)



www.youtube.com/watch?v=7_FEeB9bidg

mufffa napisała:

> to jak jest? on nie ma prawa a ty masz? :))

Muffa, specjalnie dla ciebie: nie ma prawa = nie ma podstaw = nie można wyciągną podobnych wniosków. Czytaj więcej, poszerzaj słownictwo, a różne konstrukcje zdaniowe nie będą cię tak dziwiły…

S.

PS I wypowiadaj się merytorycznie…



Ja, pani Warwaro, jestem w ogóle przeciwnikiem d-d-emokracji – rzekł i zaczerwienił się. – Z natury rzeczy jeden człowiek nie jest równy drugiemu i nic się na to nie poradzi. Zasada demokracji ogranicza prawa tych, którzy są mądrzejsi, zdolniejsi, p-pracowitsi, i uzależnia ich od bezmyślnej chęci głupich, niezdolnych i leniwych, bo takich w s-społeczeństwie jest zawsze więcej.

Erast Fandorin (B. Akunin, „Gambit turecki”)

Jak dla mnie, wnęka kanapowa jest idealna w obecnym kształcie 🙂

Natomiast… nie masz gdzie indziej miejsca na Billego?

Ja bym w tym kącie zostawiła tylko fotel z lampą, galeryjka do szuflady, a

Wandzia na półeczkę.