Witam… Do czego mogę użyć przeterminowane piwo? Mozna tym wyczyścić wc, wybielić firanki (improwizujęsmile) Do czego można użyć takie piwo? Czy jedyne co mogę zrobić to wyrzucić kolejną butelkę w tym roku ?

Zastanawiamy się nad kupnem domu i ofertą dewelopera Mak Dom, mają trzy różne osiedla domów. Czy ktoś kupił dom na Saskim Zaciszu? Deweloper wygląda na solidnego, osiedle już jest gotowe no i mają świąteczne obniżki, tylko do końca roku. Podobno od stycznia te ceny już nie będą aktualne.. Jakie są opinie mieszkańców, wiem że kilka rodzin już się wprowadziło..

sajolina napisała:

>

> Spędzanie razem wigilii po 5mcach związku jest dla mnie osobiście przedwczesne,

> chyba, że ktoś już naprawdę ma w uszach dzwony weselne.

Dlaczego przedwczesne? Wydaje mi się, że to indywidualna sprawa każdego związku. Ja z moim mężem pobraliśmy się po pół roku znajomości i wszyscy wróżyli nam szybki koniec, ręce załamywali, a my jesteśmy doskonałym małżeństwem i przetrzymaliśmy niejedną parę z dłuższym stażem bycia ze soba przed ślubem.

Dłuższe „chodzenie”(jak to się w latach mojej młodości mawiałosmile) nie jest wyznacznikiem jakości związku.



pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Moim zdaniem, ciężko stwierdzić co jest właściwe w takiej sytuacji. Jak pisałam wyżej, w mojej rodzinie i rodzinie mojego mężą, w takiej sytuacji byłoby nie do pomyślenia, zeby przyprowadzić faceta na wigilię, po prostu tak się u nas nie robi i efektem byłaby totalna konsternacja i niezadowolenie reszty gości. U nas wigilia jest uroczystoscią można powiedzieć zamkniętą i intymną, przeznaczoną dla najbliższych. Jak ktoś inny wyżej napisał – u niego jest dokładnie na odwrót. Różne rodziny, różne zwyczaje i do tego się trzeba dostosować, a tym bardziej uważam, że należy się do gospodarza i do jego życzeń dostosować.

Spędzanie razem wigilii po 5mcach związku jest dla mnie osobiście przedwczesne, chyba, że ktoś już naprawdę ma w uszach dzwony weselne. A skoro ma w uszach dzwony weselne, to się trzeba zdecydować i albo facetowi wytłumaczyć, że wspólne spędzenie wigilii z mamusią to jest kiepski pomysł, z uwagi na charakterek mamusi i albo facet w tym roku odpuści i koleżanka spędzi wigilię z mamą albo koleżanka zostanie z nim, przy czym dla mnie ta druga opcja jak pisałam, jest jeszcze przedwczesna i niefair w stosunku do matki. Nie wyobrażam sobie zostawić matki samej na święta dla faceta, którego znam 5mcy i on się za tydzień moze zmyć. W każdym razie zmuszanie matki do przyjęcia gościa na wigilię jest najgorszym wyjściem, to już w ogóle atmosferka będzie zabójcza. Można by zrobic tak, że koleżanka przyjedzie z facetem do Polski, spać bedą w hotelu i poprosi matkę o urządzenie wczesnej wigilii, tak, że na wieczór wróci do faceta do hotelu.

No wszyscy mówią żeby jednak sie wstrzymac z zakupem mieszkania własnie do 2013 roku… Byc moze własnie i to jest mysl i jednak te 2-3 miesiące zawsze mozna sie wstrzymac, a coś przez to potem zyskać.

horpyna4 napisała:

> Można też zajrzeć do sklepów z sukniami ślubnymi. Bywają nie tylko białe, a tak

> a np. w kolorze czerwonego wina może się nadać.

>

Wiesz, ze to doskonały pomyslsmile Pobiegam u siebie w lodzi od poniedziałku po salonach sukien ślubnych.

Przejrzałam filmik na youtubie z ub. roku z tego sylwestra, na który idziemy i…królowała czerńsad, a fasony…w sumie podbudowałam sie obojętnie jaka kieckę założę i tak będę dobrze wyglądąćsmile.



pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com

W zeszłym roku też była ta akcja i organizatorzy mieli jakieś problemy prawne, bo ktoś uznał to za niezgodne z prawem (nie pamietam już dlaczego). Dobrze, że w tym roku ta akcja znowu jest. Ja też klikam.Nie wiedziałam, że z różnych przeglądarek da się kliknąć skutecznie więcej niż raz. Zaraz spróbuję.

rózni się tym, ze jeżeli zatrudniasz studenta do 26 roku życia to nie płacisz za niego zus. A jeżeli ma więcej niż 26 lat i jest studentem i nigdzie nie pracuje to odprowadzasz za niego wszystkie składki, a jak ma gdzieś umowę o pracę to tylko zdrowotne. Natomiast jeżeli chodzi o prowadzącego działalności to za niego odprowadzasz tylko składkę zdrowotną.

Tak mnie jakoś naszła myśl, że w tym roku zamiast hurtowych smsów, wyślę kartki świąteczne. Tylko do najbliższej rodziny i przyjaciół (a nie do wszystkich z książki kontaktowej bo tak wypada).

Tradycja kartek świątecznych chyba została już zapomniana, dominują maile i smsy (też nie jestem wyjątkiem).

Co myślicie? Wysyłacie jeszcze kartki pocztowe?

Dziś wiem, po pół roku z Nokią E5, że nie wybrałabym jej. BB z resztą też nie. Całe życie używałam Nokie, z wyjatkiem 1go telefonu.

E5 (wiem,że nie wspominasz o niejsmile ) jest do bani, instrukcja jej jest do bani, tel ma zwiechy, a tych bajerów (net), mapy, biuro, ovi sklep nie używam, GPS w tel nie potrzebuję.

Tak więc dla mnie najlepszym jest stara poczciwa Nokia 3120 smile



noł łej, hyhyhy

Chyba właśnie kończy się napływ ludzi do Warszawy. Kolejne prywatne uczelnie upadają, a i UW już w tym roku miało problem z naborem. W kolejnych latach ten problem będzie narastał. Obcokrajowcy raczej wolą jechać dalej na zachód niż siedzieć w polsce. Niestety ale tak znienawidzone przez nas słoiki to duży przypływ gotówki dla miasta który będzie zanikał. Zgodzę się, że odchodzi się od modelu rodziny (bo jak na 50 metrach zakładać rodzinę?) co tylko pogłębi zapaść demograficzną.

Wyłączanie urządzeń z gniazdek, poza tym że jest upierdliwe, nie daje praktycznie żadnych realnych oszczędności. No, może po roku oszczędzi sobie na lody. A przykręcenia grzejników, by oszczędzić energię, ma sens wyłącznie wtedy, jeśli ma ogrzewanie elektryczne.

Najwazniejsze wg mnie: to przeczytaj co Cie obowiazuje jako ubezoieczającego :

np: ludzie zapominaja ze musza robic co jakis okreslony czas rózne kontrole , bo mogą ci nie wypłacić odszkodowania za brak przeglądu kominiarskiego ?!?!?!? …znajoma tak miała…pozar w domu ….a tego sie uczepili ze nie zrobiła w danym roku.

Przede wszystkim: ubieram choinkę w Wigilię, więc doprawdy jej wygląd nie spędza mi teraz snu z oczu. Co roku coś się dokupuje, ale bombek i innych ozdób jest dużo. Stanę przed pudłem i popatrzę, na jaki zestaw mam w tym roku ochotę. Lubię drzewko czerwono-srebrne np. Inne bombki pójdą do stroików i innych takich.

oj to i tak dużo robią. Moje jak były małe (czyli obaj tak do ok. 10 roku zycia) właściwie nie robiły nic. miałam stragan wszędzie i załamkę ale teraz jest lepiej. Nie chlewią tak i aluzje typu „ten kubek sam nie dojdzie do zmywarki” trafiają do nich smile

Podziwiam osoby, które w takiej sytuacji jak Twoja mają porządek albo nie śpią po nocach albo są demonami porządku.

Co do kluczyków to jak zgubił Twój mąż to ich nie znajdziesz. Może pod samochodem?



pracowniapodaniolem.blogspot.com

opowiemci.blox.pl