ścian, które dość mocno mnie rażą, szczególnie aktualnie zielona ściana i ślady po naklejkach

które już zdjęłam, ogółem ściana jest brudna, próbowałam jakoś wyczyścić ale nie wiele to dało.

dlatego się zdziwiłam, że chcesz czekać jeszcze rok a fototapeta niczego nie poprawi bo wokól

niej i tak będzie widać kawałki ścian i to niekoniecznie dopasowane kolorystycznie.

A dziecka nie trzeba wywozić, wystarczy , że będzie spało jedną noc w innym pokoju. Ja robiłam

generalny remont domu gdy synek miał 1,5 roku. On zasypiał a ja sprzątałam po fachowcach i

malowałam i to nie tylko pokój 11 m2. Malowanie 20 m2 jego pokoju zajmuje mi weekend

(łacznie z samodzielnym odsuwaniem mebli, wyniesieniem zabawek a potem sprzątaniem po

malowaniu).

> Nic nie urwie. Jakby miał urwac to by juz urwał bo juz mieszkania na wtórnym sa

> droższe niż na pierwotnym a do ceny należy jeszcze doliczyć 2% PCC.

urwie sie urwie, poniewaz spada liczba i wolumen udzielanych kredytow, w Warszawie coraz wiecej ludzi traci prace, a nowe miejsca powstaja w Krakowie, Lodzi, Wroclawiu i Gdyni – w piatek po pracy do pociagu relacji Krakow – Bialystok nie mozna wcisnac szpilki, nowe centra biznesowe zatrudniaja tysiace mlodych ludzi za polowe pensji warszawskich

> Jak ktos kupił w ciągu ostatnich kilku lat czyli po 2-3 tys za m2 drożej niz je

> st teraz to tak łatwo nie zejdzie z ceny, którą dodatkowo podnosi kasa jaką wsa

> dził w wykończenie.

jesli mowimy o sprzedawaniu mieszkania kupionego w ostatnich kilku latach to raczej jest to sytuacja przymusowac i sprzedajacy zadnej laski nie robi – zejdzie z ceny zeby sprzedac, a jak nie on to zrobi to komornik, komornicy maja setki mieszkan z cena wywolawcza na poziomie polowy zadluzenia hipotecznego

> Jesli ktoś tylko CHCE sprzedać mieszkanie to będzie je wyst

> awiał tak długo aż znajdzie nabywce. Wyjątkiem będa sytuacje, że ktoś nie tylko

> CHCE ale i MUSI mieszkanie sprzedać to wtedy będzie stopniowo, podkreślam stop

> niowo, schodził z ceny.

a podkreslaj sobie ile chcesz – jest sie z czego posmiac

> Juz teraz wiele bardziej kalkuluje się kupic na pierwotnym niz na wtórnym. Po w

> ejściu MdMu różnice będa jeszcze większe. Chyba, że mieszkania kwalifikujące si

> ę do MdMu podrożeją to wtedy zbliżą się cenowo do tych na rynku wtórnym.

> Inna rzeczą, że devy teraz sfolgowały z nowymi budowami po tym jak na ura zaczy

> nali wiele budów, żeby zdążyc przed wejściem w zycie ustawy deweloperskiej, wię

> c obecna górna podażowa stopniowo ale zacznie topnieć.

gorka podazowa nie stopnieje, a w zwiazku z rosnaca podaza na rynku wtornym jedynym sposobem na doprowadzenie do stopnienia jest obnizenie ceny

„Ale ty chyba przeginasz w drugą stronę. 150 m2 pow. mieszkalnej dla rodziny 2 + 1 to mało? ”

nie, to akurat. i właśnie o tym piszę, że dom 200m2 powierzchni całkowitej który ktoś tu nazwał wielkim domem, jest domem normalnym, czyli takim o jakim myśli większość zainteresowanych kupnem. pisanie „po co budowałaś tak wielki dom”to nieporozumienie.

w omawianym przypadku to nie wielkość domu może być problemem, a wielkość działki, z którego to powodu sprzedawca będzie chciał o wiele większą kasę niż gdyby ta działka miała np. 600-800m2 (co zrozumiałe i każdy z nas zrobiłby podobnie).

ja za wielkie domy uważam od 350-380m2 w górę, ale na rynku są i gargamele po 600m2.

Dziękuję za tyle fajnuch linków.

W pierwszej kolejności myślałam dokupić coś jeszcze z mebli, żeby móc pochować

wszystko co na wierzchu, zrobi się przejrzyście.

Myślalam o takim słupku w dziurze pomiędzy drzwiami i szafą, ale nie ma go już w

sprzedaży, może uda mi się znaleźć używany.

Chcę koniecznie zrobić coś z tą całą pustą ścianą, np taką półkę lub jakieś stonowane

obrazki niezbyt kolorowe w białych ramkach.

Brakuje też mi w tym pokoju jakiegoś siedziska, myślałam np o takim. Jeszcze nie wiem

gdzie go możnaby postawić. Ale wydaje mi się praktyczny np dla dorosłych, którzy się

bawią razem z młodszymi dziećmi w pokoju Wiki, jako dodatkowe miejsce do zabawy dla

dzieci po zdjęciu poduszki i jeszcze miejsce do przechowywania, o wiele ładniejsze

koszyczki niż obecne plastikowe.

Zgodnie z sugestią przestawię część mebli, zrobię zdjęcia w świetle dziennym.

Dokupię brakujące meble i wezmę się za ocieplające, ale nie przesłodzone dodatki.

Róznie z tym bywa. Obecne zasady ucywilizowały troche rynek. Mali deweloperzy często nie korzystaja z kredytów i buduja z własnych srodków albo nie w takiej skali korzystają jak Ci duzi, gdzie zawsze na inwestycji jest wieledziesiąt milionow hipoteki. Druga rzecz to jakość, gdzie tacy duzi deweloperzy na czele z JW odpdają już na starcie bo małe firmy deweloperskie (czesto rodzinne biznezy) produkują mieszkania w wiele wiele lepszej jakości. Jest to często jakość jkiej takie JW sobie nawet nie może wyobrazić, dlatego buduja takie gnioty jak budują



[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/iv096iye0fj0j2fd.png[/img][/url]

[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/mhsv6iyeup05i7vg.png[/img][/url]

Poniżej info z września 2012 – JEST DECYZJA O PRZEDŁUŻENIU CISZEWSKIEGO www.passa.waw.pl/47,polaczenie-drogowe-ursynowa-i-wilanowa.html

„Być może kiedyś, kiedy w budżecie znajdą się środki na wybudowanie przedłużenia ulicy Ciszewskiego w kierunku Wilanowa, trzeba będzie wywłaszczać właścicieli wybudowanych ostatnio domów, bo będzie to tańsze niż opracowywanie i realizacja kolejnej koncepcji połączenia drogowego dwóch dzielnic” – wątek dotyczy Wzgórza Słowików

Dłuższy fragment:

„Połączenie drogowe obu dzielnic planowane jest od wielu lat. Pod koniec 2011 r. Rada m.st. Warszawy uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulicy Nowoursynowskiej, w którym zielone światło otrzymało przedłużenie ulicy Ciszewskiego. Zamiast planowanej i bardzo potrzebnej drogi powstają w tym miejscu… budynki mieszkalne. Ktoś wydał inwestorom decyzje o pozwoleniu na budowę właśnie w tak newralgicznym rejonie. Arterii drogowej natomiast nie buduje się, ponieważ w budżecie miasta nie ma na ten cel środków. Dlatego radni Ursynowa domagają się wpisania inwestycji do budżetu na rok 2013 oraz do Wieloletniego Programu Inwestycyjnego. Być może kiedyś, kiedy w budżecie znajdą się środki na wybudowanie przedłużenia ulicy Ciszewskiego w kierunku Wilanowa, trzeba będzie wywłaszczać właścicieli wybudowanych ostatnio domów, bo będzie to tańsze niż opracowywanie i realizacja kolejnej koncepcji połączenia drogowego dwóch dzielnic. W dzisiejszej Polsce notuje się wiele przypadków podobnej bezmyślności urzędniczej. Warto dodać, że część zdesperowanych z tego powodu radnych Ursynowa nosi się z zamiarem zablokowania dalszych inwestycji mieszkaniowych u wylotu Ciszewskiego”

A brunet już na dobre zadomowiony 🙂 Dziękuję Wam za wszystkie dobre rady, bardzo się

przydały.

Teraz mamy kolejny dylemat – czy kłaść w całym mieszkaniu wykładzinę. Przeciwko

przemawia wiele, za – Stefan się trochę ślizga, a to jednak poważny argument, zwłaszcza,

że szaleje z dzieciakami dość dużo 🙂 i teraz pytanie, jeżeli wykładzina to jaka? macie

jakieś doświadczenie w tym temacie? ja niestety żadnego 🙁

ps. w czwartek wracam do pracy po kilku dniach wolnego i czuję się tak, jakbym miała

zostawić dziecko. na szczęście mój mąż pracuje w domu, więc Stefan nie będzie sam, ale i

tak jakoś mi tak smutno :/



Dzieciaki-Pysiaki

Jest akceptowalne wytłumaczenie na męczarnie oraz podlega okrucieństwa w imię nauki, to jest nieprzyzwoite, który wymyka się zobrazowanie zaś jeśli istnieje członek rodu, pochodzące spośród tych nikczemnych działań może być wprost przeciwnie, Interesujące Wiadomości ich klęska była spektakularnym jedynym A chociaż ich machnięcie na godność ludzką może być w największym stopniu zły, że współczesna kultura w żadnym wypadku nie rozumie się samo przez się powoduje wielgachny trwoga sobie sprawę, że takie nie są w sferze ludzkiej możliwości Bądźmy więc pracować powyżej zrozumieniem potrzebę kultywowania dosyć tego prawy rozwój Pozwólcie nam pracować w kierunku zrozumienia akt prawny aż do wolności człowieka zaś pozwól nam na straży, by pokonać zło człowieka, gdy czas wolny będą Ponieważ pojawiają się w czasach nowożytnych ludzka obojętność jest stale potencjalne zagrożenie zaś osoby „będzie zawżdy jest konieczne w celu istnienia cywilizacji Moim łóżkiem: brakowało dubel loty Air, który rozbił się, że miało być potem, jednakowoż nie było, skoro w ostatniej chwili zmian w moim dział. Natomiast oczywiście szatański świat, który odwiedził bodaj tak wiele, jeśli nie więcej, zaraz po tym gdy stał się chrześcijaninem, z większym natężeniem niż lekarze w szpitalu zrobili, gdy był niezdrowy. W każdym razie może być cios doświadczenie, nigdy zostanie zapadły. Byłem Doubting Thomas należy zginać kolana różności prosić Chrystusa o demonstrację, triumfator Nagrody Nobla, powiedz mu, że przysłał cię, mam wrażenie, może informacje dać demonstration.NightfallThere była godzina nie w gruncie rzeczy dawno temu spod mojej rodziny natomiast sąsiedztwa drzewa Ano wielu.|katalog

Kilka razy odwiedziłem inwestycję i parę razy miałem przyjemność słyszeć samolot, a raz będąc w mieszkaniu pokazowym z widokiem na ogródek widziałem lądowanie Boeninga. Było go trochę słychać, ale mieszkając czy to na Woli, czy na Ursynowie – Kabaty to jest się na linii startów i lądowań więc bywa o wiele głośniej. Jak powstaną inwestycje III i IV myślę, że już problemu nie będzie. Okolica na pewno nie powala…,ale z czasem mam nadzieję, że będzie fajnie tym bardziej , że developer Marvipol kupił na Kłobudzkiej kilka metrów na budowę osiedla.

szczerze powiem, że zrezygnowałam ostatecznie z kominka i jak slyszę wiele osób robi tak samo. Po pierwsze koszt koszmarnie wysoki, po drugie ogromne problemy ze znalezieniem odpowiedniej firmy, która fachowo to zainstaluje i zrobi ładną, funkcjonalną obudowę. a potem te wszystkie cyrki z eksploatacją, malowanie ścian, sprzątanie, impregnowanie obudowy (kuzyni dostali marmurową obudowę bez impregancji, która aktualnie nadaje się do wymiany). poza tym korowody ekip, zrobienie odpowiedniej wylewki, obudowanie przestrzeni wokół kominka płytkami… jak to wszystko rozważyłam, to mi się odechciało.

oj, ale po co ja jakieś niestworzone historie wymyślam, skoro z ostatnich kilku tygodni mam prawdziwą – o wiele ciekawszą.

Otóż ktoś, nazwijmy go pan Krzysio zadzwonił, że mu jakiś tam sprzęt nie działa. Pan Krzysio jest w nieco zaawansowanym wieku o technice pojęcia nie ma ale lubi mieć nowe zabawki. Więc poprosił, żebym ja (jako ta wszechwiedząca i wszystko-umiejąca) sprawdziła w internecie i pomogła mu problem rozwiązać. W pierwszej chwili zgodziłam się ale chwili namysłu postanowiłam go odesłać do sprzedawcy bądź serwisu – sprzęt jest nowy, więc może jakiś wadliwy a ja będę jak głupia naprawiać przez neta coś czego na oczy nie widziałam. Zadzwoniłam, ale pan Krzysio gdzieś wybył więc przekazałam info jego żonie.

Pod wieczór okazało się, że pan Krzysio prosto po telefonie do mnie pofatygował się do sklepu i problem został raz-dwa rozwiązany.

Opatrzność nade mną czuwałam, że nie spędziłam kilku godzin w sieci szukając rozwiązania, bo bym chyba musiała odwiedzić pana Krzysia i gołymi rękami życia go pozbawić, że mi d… bez potrzeby zawraca.

O! Takie przypadki też się zdarzają!



człowiek byłby dużo mądrzejszy, gdyby jako dziecko nie dał sobie wmówić, że jest głupi

Dołączam się do gratulacji w kwestii wychowania syna. Oraz do wpuszczania ludzi do nie-lśniącego-domu.

Jakie zabieranie dzieciństwa? Jakbyś go do kopalni od 5 roku życia na 16 godzin dziennie wysłała – to zgodzę się, że tak nie wolno. Ale, że zakupy zrobi, czy samochód umyje. Toż jak się pracy nie nauczy za młodu to potem będą tylko pretensje do całego świata, że nikt płatków róż nie śle pod nogami i trzeba schylić garba, żeby coś zrobić.

Uważam, że o wiele gorszą krzywdę robi matka dziecku jeśli mu się pobawić nie da w wysprzątanej chałupie i ciągle na nie warczy. Co z tego, że wysprząta, wykrochmali jak z ostatnim pyłkiem wywali z domu ostatni okruch miłości i radości życia



http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=92664fcbd3ceaa306.png

. . . . . . . . . . . Im lepiej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta . . . . . . . . . . .

Czy ktoś może mi wskazać, gdzie mogę znaleźć jakieś niestandardowe projekty domów 1-rodzinnych? Wszędzie takie same chatki z poddaszami. Przeszukałam już chyba większość stron z polskimi projektami i nie znalazłam nic co by mi się szczególnie podobało.

Wiele ciekawych projektów jest na stronach amerykańskich lub brytyjskich, natomiast na polskich wszystko to samo.

czy znacie w Polsce jakies strony z gotowymi ciekawymi projektami?

Człowieku obudź się pleciesz takie bzdury , że zastanawiam się jak radzisz sobie w realnym świecie . Nikt z nich się nie pcha na ”stanowiska” podejrzewam , że mają o wiele lepsze zajęcia niż użeranie się z ludźmi zaślepionymi w samych siebie . A jak jesteś myślący to wystarczy popatrzeć w internecie ile jest konkurencyjnych firm na wyższym poziomie a tańszych ale nie najlepiej wszystko podać na tacy zarządcy by się nie na pracował za 15 tys. Bo to jest ich obowiązek wyszukać dobre oferty a wspólnota powinna to sprawdzać a nie na wszystko się zgadzać.Ale najlepiej dalej udawać , że jest Ok. A Supo to już przeszłość która już tutaj nic nie nie może i dobrze. Radzę się obudzić .